Minimalizm. Czas start!

minimalism dokument

Wydaje nam się, że wiemy czego nam potrzeba do osiągnięcia w życiu szczęścia. Jednak wciąż nie jesteśmy do końca szczęśliwi. Wciąż nam czegoś brakuje. Wciąż nie zaspokajamy w pełni naszych potrzeb. Dlaczego cały czas chcemy mieć czegoś więcej?

Typowy plan na życie

Moje życie przypomina życie moich rówieśników z dużych miast. Miałem się dobrze uczyć. Miałem pójść na studia. Miałem znaleźć sobie pracę, żonę i założyć rodzinę. Miałem kupić sobie mieszkanie. Miałem pracować 8 godzin dziennie, 40 godzin tygodniowo. Miałem plan zarabiać coraz więcej i więcej.

Plan został zrealizowany. Czemu jednak nie jestem do końca szczęśliwy? Odpowiedź jest dosyć prosta. Nie jestem szczęśliwy, bo nie mam czasu na to co w życiu naprawdę ważne. Nie jestem w pełni szczęśliwy, bo nie żyję racjonalnie. Większość czasu spędzam w pracy, w której się nie spełniam. Weekendy poświęcam na sprzątanie i robieniu zakupów. A przecież dobrze wiem, że prawdziwe szczęście przynosi mi spędzanie czasu z moją córką i żoną.

Sylwester z Netflixem

Późnym wieczorem 31 grudnia 2017 roku oglądałem „Minimalism: A Documentary About the Important Things”. Nie tak planowałem spędzić Sylwestra. Niemniej kilka dni wcześniej zachorowałem i zostałem w domu w towarzystwie chusteczek oraz herbaty z miodem i cytryną. Dokument wzbogacił mnie o masę inspiracji. Zapoczątkował proces, który trwa do dziś i mam nadzieję, że będzie trwał latami. Po raz pierwszy zetknąłem się z pojęciem „minimalizmu” w kontekście sposobu życia. Jak większości znanych mi osób, wcześniej termin ten kojarzył mi się z minimalistycznym wystrojem wnętrz – białymi ścianami i niewielką ilością mebli.

Odzyskać kontrolę nad życiem

„Minimalism: A Documentary About the Important Things” to próba pokazania życia, w którym odmawiamy sobie dążenia do posiadania większej ilości zbędnych rzeczy, aby móc się skupić na tych najważniejszych. Osoby występujące w dokumencie sprzeciwiają się idealnym obrazom kreowanym w reklamach, na Facebooku czy Instagramie. Wskazują problem wielu ludzi, którzy pożądają takiego życia jakie im pokazują media, bo nie widzą dla niego żadnej alternatywy. Minimalizm jest przedstawiony niejako w kontrze do konsumpcjonizmu przewyższającego realne potrzeby człowieka. Co ciekawe, ukazane życie i historia każdego minimalisty różni się znacznie od siebie. Poznajemy na przykład historię Colina Wrighta, który cały dobytek mieści w torbie podróżnej, oraz Tammy Strobel mieszkającą w malutkim domku na kółkach. Widzimy też czteroosobową rodzinę Joshua Beckera, która mieszka w zupełnie normalnym amerykańskim domu na przedmieściach. To co ich łączy to kontrola jaką uzyskali nad swoją codziennością poprzez świadomość co przynosi im radość, a co jest niepotrzebne i należy się tego pozbyć.

Czy minimalizm jest odpowiedzią na mój problem? Mam szczerą nadzieję, że tak. Ten blog ma mnie motywować, abym pracował nad sobą i swoim życiem. Gdy coś się postanowi, spisze i opublikuje w internecie to wypada się tego trzymać, prawda? To do dzieła!

Dodaj komentarz